Bardzo dziękuję za tak wspaniałą dawkę serdeczności i pozytywnych opinii pod błękitnym samplerem :) póki co odłożyłam go na jakiś czas do szuflady, a na tamborek powędrował nowy wzór z serii Belle i Boo...
Synek od dawna dopominał się o wyhaftowanie dla niego jakiegoś obrazka. Gdy więc tylko dowiedziałam się że we wrześniowym numerze magazynu Cross Stitcher ma pojawić się chłopięcy motyw z mojej ulubionej serii nie mogłam się wprost doczekać aż będę mogła postawić pierwsze krzyżyki :) z pomocą przyszła mi Ania prowadząca bloga ... z minionej epoki, u której zawsze z przyjemnością śledzę wszelkie nowinki wydawnicze.
Teraz królują więc u nas piraci ;) udało mi się nawet znaleźć odpowiednią kolorowankę i wspólnie ją pokolorowaliśmy.
Haftu przybywa nocami gdy maluchy pójdą spać, a rano szybko przybiegają żeby sprawdzić co nowego pojawiło się na lnie :) czuję więc silny doping z ich strony :D














