poniedziałek, 3 października 2016

Sampler Scarlet Ribands #2

Mam cichą nadzieję, że piękna złota jesień nie opuściła nas na dobre. Pogoda za oknem ponura, cały dzień pada deszcz i ziąb przenika na wskroś... brr... 

Mam dla Was za to kilka wczorajszych, słonecznych zdjęć :) rozsiądźcie się więc wygodnie i zapraszam do oglądnięcia postępów w mojej pracy.

Ostatnie dni spędziłam z samplerem Scarlet Ribands. Po początkowych dylematach, którymi dzieliłam się z Wam w czerwcowym poście (klik) postanowiłam jednak kontynuować wybraną wówczas wersję kolorystyczną. Chyba szalę przeważyły zapewnienia męża, który jest miłośnikiem błękitów, że haft będzie prezentował się najlepiej właśnie w tej tonacji :)  

Najpierw zatem kilka zbliżeń:


dla przypomnienia: haftuję na lnie 35 ct w kolorze kości słoniowej, jedną nitką muliny co dwie nitki wątku i osnowy. Dzięki temu sampler wygląda bardzo subtelnie i delikatnie.


A oto efekt dotychczasowej pracy:


Obecnie mam już za sobą ponad 1/4 samplera. Pojawiły się już na nim wyczekiwane przeze mnie leśne motywy a więc żołędzie, liście dębu i zajączek. W dalszej części będzie ich znacznie więcej :D

Tymczasem przesyłam Wam razem z tym bukietem moc uśmiechu na przekór jesiennej słocie <3 


kwiaty zostały zebrane w ogrodzie przy moim rodzinnym domu gdy wspólnie z najbliższymi świętowaliśmy 35.rocznicę ślubu moich Rodziców. Zostało wówczas także wręczone oprawione haftowane serce, które dla nich przygotowywałam. 
Dla porządku na blogu, zdjęcia z oprawy tej pamiątki inspirowanej "Broderie, Rêverie, Poésie" Véronique Enginger zostały umieszczone pod tym oto postem (klik)
Zapraszam do obejrzenia :)

Bardzo dziękuję za tyle ciepłych słów pod finałową odsłoną Belli na huśtawce :))))
Haft jest obecnie w oprawie, ale jak tylko do mnie wróci to jeszcze raz zagości na blogu, tym razem w ostatecznej wersji, tj. z ramką.

do następnego haftu!
brodziszek

PS.
Z przyjemnością poznam Wasze opinie na temat przedstawionego samplera. Konstruktywna krytyka oczywiście bardzo mile widziana :)

59 komentarzy:

  1. Przepiekny ten sampler, prawdziwe cudenko:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :D
      ma to być pamiątka na naszą kwietniową rocznicę ślubu, czasu jeszcze sporo więc powinnam zdążyć :)

      Usuń
  2. Mi bardzo podoba się ten sampler, a błękit na który się zdecydowałaś jest trafnym wyborem - tak jak napisałaś - wszystko wygląda subtelnie i delikatnie. Czekam na dalsze etapy haftu :) M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) na razie sampler wędruje do szuflady, niedługo rozpoczynam kolejny - nowy - haft ;)

      Usuń
  3. O Kochana ale piękny sampler haftujesz....i w pięknym kolorze....cudeńko:)
    Mój sampler będzie haftowany dalej dopiero jak skończę ikonę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Agatko! to trzymam kciuki za szybki finisz z ikoną i czekam na twoją błękitną raspsodię ;)

      Usuń
  4. Piękny kolor wybrałaś na ten sampler, na tym lnie wygląda bardzo ładnie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo się cieszę że tak myślisz :) ja do końca nie byłam przekonana, ale teraz czytając tyyyle pozytywnych opinii nabieram pewności co do trafności wyboru :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. :)))) dziękuję Aniu i pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  6. Nie ma co krytykować :) Sampler zapowiada się prześlicznie, zwłaszcza że niebieski to mój ulubiony kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) oj, coś by się na pewno znalazło :) cieszę się że te błękity przypadły Ci do gustu :)

      Usuń
  7. kiedyś nie doceniałam uroków samplerów, ale na szczęście dojrzałam i teraz podziwiam. Czasem na pierwszy rzut oka nie widać jaka to misterna praca, ale tutaj taka delikatność dzięki tej 1 nitce! Bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podbudowałaś mnie z tą jedną nitką :)
      do tej pory cały czas miałam wątpliwości :]
      mam wrażenie, że na większych elementach jedna nitka prezentuje się fajnie ale nieco tracą przy pojedynczym haftowaniu drobiazgi takie jak motylki i inne szczególiki ;) ale może to tylko moje kaprysy ;)

      Usuń
  8. Cudny ten sampler, przepięknie haftujesz:-) Też mi się marzy zrobienie samplera, może kiedyś :-) No i jak zawsze prześliczne fotki, no ma się ten talent i już:-)) Cieplutko pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Basieńko :) wiesz, z tymi zdjęciami to nie do końca tak kolorowo... muszę jeszcze opanować ustawienia przesłony i czasu, bo na razie sporo zdjęć po prostu nie wychodzi. Na szczęście kilka fajnych zawsze się znajdzie ;)

      Usuń
  9. Piękny sampler i dobrze mu w błękicie:) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniały sampler - nic tylko podziwiać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dziękuję! nie przypuszczałam, że ta delikatna błękitna wersja samplera zyska aż tylu zwolenników :) cieszę się ogromnie!

      Usuń
  11. Bardzo ładny sampler :) Lubię odcienie niebieskiego

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. dziękuję :) jeszcze sporo pracy przede mną, ale mam nadzieję, że to będzie fajna pamiątka dla nas, a później naszych dzieci czy może nawet wnuków :)

      Usuń
  13. Zbieram szczękę - cudności będą ! Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha naprawdę? uśmiecham się serdecznie i przesyłam moc pozdrowień!

      Usuń
  14. Wow! Delikatny, piękny sampler :) Kolorystyka jak najbardziej odpowiednia. Ten błękit urzeka totalnie :) Cudowny jest ten haft. Czekam na kolejne odsłony :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rety! tyle dobrych słów, dziękuję!
      mam nadzieję, że jeszcze w tym roku uda mi się wrócić do tego samplera. Taka zimowa odsłona tych niebieskości mogłaby się całkiem ciekawie zaprezentować... hmm... muszę nad tym pomyśleć ;)

      Usuń
  15. Asiu, ale on już pięknie i subtelnie wygląda!
    Z niecierpliwością czekam na więcej...
    No i te Twoje piękne zdjęcia - po prostu cudo :)
    Ps. A mój samplerek czeka na listopad... muszę go do Świąt skończyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Iwonko, dla takich ciepłych słów warto trochę się natrudzić (i podenerwować, niestety;) przy robieniu zdjęć. Ten blog to dla mnie wielka motywacja do haftowania i opanowania umiejętności robienia fajnych zdjęć.

      czekam z niecierpliwością na twoje tęczowe paseczki <3

      Usuń
    2. A wiesz, Asiu, i mnie blog bardzo motywuje i zachęca do pokonywania swoich słabości :)

      Usuń
  16. Ciekawy wzorek. Nawet zajączka znalazłam 😉 Kolor kojarzy mi się z kuchnią mojej babci 😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) dziękuję Tinko! dobre skojarzenia to połowa sukcesu ;) rzeczywiście w kuchniach niegdyś królowały niebieskości, słyszałam że podobno muchy miały odstraszać :P

      Usuń
  17. Przepięknie, ale co się dziwić ;) Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Violciu! mnie zawsze zadziwia tak pozytywny odbiór moich prac :) rosną skrzydła u ramion :D

      Usuń
  18. Już jest pięknie. Po oprawie będzie zjawiskowo!
    :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Sampler zapowiada się wspaniale. Kolor bardzo dobrze dobrany.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Promyczku :)
      jestem już spokojna o efekt końcowy, uff... teraz już spokojnie będę mogła stawiać krzyżyki :D

      Usuń
  20. Jakie piękne zdjęcia! Wspaniale okazują ten sampler, moim zdaniem kolor pięknie współgra lnem.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się bardzo, że spodobała Ci się ta moja mała samplerowa sesja :) Słońce potrafi pięknie malować obraz, gdyby nie ono na pewno zdjęcia nie byłyby takie udane :)

      Usuń
  21. Przepiękny:))ciekawa jestem jaki będzie efekt końcowy:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję! Efekt będzie cztery razy taki ;) mam nadzieję, że pozytywne wrażenia będą także proporcjonalnie zwielokrotnione ;)

      Usuń
  22. Prześliczny sampler .Podziwiam to cudo.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Małgosiu, również serdecznie pozdrawiam!

      Usuń
  23. Będzie piękny samplerek a kolorek uważam za bardzo trafiony. Zajączka z trudem ale znalazłam:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zajączek trochę niepozorny, ale jak to szaraczki lubi nieco się ukryć ;)
      dziękuję za miłe słowa!

      Usuń
  24. Piękny! Kolor urzeka. Uwielbiam błękity. I te zdjęcia... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga, serce się śmieje gdy czytam tyle serdeczności :) dziękuję!

      Usuń
  25. Rewelacja...od razu widac widze drugiego posta a fotki krzyczą radością:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Marta! rozgość się zatem i dziel moją radość :D

      Usuń
  26. Odpowiedzi
    1. to mój pierwszy sampler :)
      gdy tylko ujrzałam ten wzór to wiedziałam, że będzie idealny na naszą ślubną rocznicę w przyszłym roku :)

      Usuń
  27. Sampler jest piękny. Wygląda bardzo delikatnie. Popieram Twojego męża - niebieskości są super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ucieszy się gdy mu przekażę, że błękity mają tylu zwolenników ;) dziękuję za miłe słowa :)

      Usuń
  28. Ja raczkuję w hafcie - tym bardziej na lnie - ja a razie mam tylko kanwę za przyjaciółkę! Bardzo mi się podoba jak Ty haftujesz - jest pięknie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, spróbuj haftu na lnie, to naprawdę nie jest takie trudne! a efekt bardzo fajny :)

      Usuń