Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wedding anniversary. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wedding anniversary. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 5 lipca 2016

Rocznica ślubu i inspiracja " Broderie, Rêverie, Poésie" - FINAŁ :)

Wzór Véronique Enginger haftowałam z myślą o pamiątce z okazji 35. rocznicy ślubu moich Rodziców. Długo szukałam odpowiedniego schematu ale jakoś żaden nie przypadł mi do gustu. Postanowiłam więc trochę poeksperymentować...

Lewą stronę serca wyhaftowałam zgodnie ze wzorem, w prawej zaś puściłam nieco wodze fantazji m.in. kolorując kwiaty w sepii (miłość ma być przecież kwitnąca ;), dodając różyczki oraz wprowadzając niewielkie modyfikacje tu i ówdzie. W sumie to nawet już nie pamiętam ile pozmieniałam ;) Oczywiście nie obyło się bez prucia, bo pierwotnie układ kwiatów nie do końca mi się podobał. Dodałam też ptaszki, znalezione w «Mon Journal au point de croix», które ładnie dopełniły całości.  
Nie mogło także zabraknąć imion Rodziców i daty ślubu. Literki wypatrzone na wspaniałym blogu made by magin mogłam wykorzystać dzięki uprzejmości Marzeny :) Te literki z Vervaco są piękne, bardzo delikatne i eleganckie, a przede wszystkim czytelne ;)

dane techniczne:
- len obrazkowy 30 ct , kość słoniowa
- dwa pasma muliny DMC co dwie nitki osnowy


A oto dla porównania obydwa serca:


i moja wczorajsza przedwieczorna sesja przy igrającym z chmurami słońcu:


Podczas spaceru z dziećmi zrobiłam mały bukiet z róży i żmijowca, który pięknie zgrał się z kolorystyką ślubnego serca :)


i jeszcze kilka detali i ujęć...








Mały pomocnik :)


Jak tylko uda się oprawić haft na pewno wpadnę ze zdjęciami. Na szczęście do października jeszcze sporo czasu ;)

Teraz na tamborku zagości ukochana Belle ... <3

Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze ;))))

Pozdrawiam słonecznie!

Aktualizacja :)

pamiątka bardzo się spodobała kochanym Jubilatom, widać ich na zdjęciu wśród kwiatów :) przedstawiam zatem kilka zdjęć oprawionego haftu:




na koralowej rocznicy nie mogło także zabraknąć trabanta, samochodu którym Rodzice jechali do ślubu :D

jak Wam się podoba?