poniedziałek, 27 lutego 2017

Piernikowa kartka BN

 

kolejna karteczka gotowa :) to już druga w zabawie u Uli.  

 
 Tym razem skorzystałam z gotowej bazy, efekt zdecydowanie lepszy jak poprzednio, bo karton jest grubszy.


Podpowiedzcie proszę czy haft mocujecie taśmą dwustronną na całej powierzchni? ja podkleiłam tylko brzegi i niestety efekt nie jest zadowalający.

 
i jeszcze falowanie lnu... Na karteczce widać, że nitki osnowy nie są poziome. Może zbytnio naciągam materiał na tamborek? też tak macie czy to tylko moja przypadłość? ;)

będę wdzięczna za wszelkie rady :) mam nadzieję, że z każdą kartkę będzie technicznie coraz lepiej.

pięknego tygodnia Wam życzę i dziękuję za ciepłe słowa pod poprzednim wpisem,
 
brodziszek

53 komentarze:

  1. Cudowna karteczka i pięknie wykonany haft!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję! to dopiero mój drugi kroczek w kartkowaniu :) uff... jak dobrze że się podoba :D

      Usuń
  2. Piękna i bardzo nastrojowa karteczka.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Małgosiu! bardzo spodobało mi się kartkowanie :) zabawa u Uli świetnie motywuje do co miesięcznych zmagań z materią 8-)

      Usuń
  3. Piękna kartka. Nie zwróciłam uwagi na te nitki osnowy, może tylko osoby, które haftują widzą takie szczegóły. Ja widzę tylko uroczą dziewczynkę, serduszka i ptaszki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem, że to drobiazgi ale bardzo bym chciała wiedzieć jak robić żeby było technicznie tip top ;) bardzo się cieszę że karteczka Ci się spodobała :) pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  4. Sliczna, pieknie ten haft skomponowal sie z papierem, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję! papier ma fajne brokatowe elementy wewnątrz serduszek i na brzuszkach ptaków :) ładnie się mieni, ale na zdjęciach zupełnie tego nie widać 8-)

      Usuń
  5. Śliczna pierniczkowa karteczka!
    Ja naklejam taśmę 6 mm na brzegi haftu i ze 2-3 paski na środek, w zależności od wielkości haftu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa, dziękuję za podpowiedź! na pewno spróbuję :) wolę podpytać bo na eksperymenty czasem po prostu brak czasu, a chciało by się żeby efekt był jak najlepszy :) no i oczywiście żeby spodobał się obdarowanemu :)

      Usuń
  6. Sliczny hafcik! :) Urocza karteczka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję! pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  7. Cudowna, wcale nie widać, że to są Twoje karteczkowe początki :) Ja podklejam klejem magic brzegi i powierzchnie hafu a jak mam większe tlo to też trochę nałożę żeby nie było tych fal :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam magika, ale nieco rozmięka od niego kartonik, ale może po prostu to wada kleju, poprzedni który miałam był zdecydowanie bardziej gęsty. Dzięki Aniu za podpowiedź :)

      Usuń
  8. ślicznota:)
    ja doradzam po całości magik lub do decu klej ładnie się przykleja:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Reniu, na pewno spróbuję!

      Usuń
  9. Uroczy wzorek wybrałaś i piękna karteczka powstała. Też miałam ochotę na tę dziewuszkę...
    Ja podklejam całość szeroką taśmą dwustronną ściśle pasek przy pasku. A małe hafty robię bez tamborka, więc nie ma przesunięć, choć taka jest natura i urok lnu ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj muszę koniecznie spróbować następnym razem haftować bez tamborka ;) i na pewno poeksperymentuję ze sklejeniem całości taśmą, tzn. haftu do kartonu, a później też papierów do bazy. Może wtedy będzie tak jak trzeba :)

      Usuń
  10. Piękny papier w tle i urocza dziewczynka :-D Ja tam żadnych marszczeń nie widzę :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję! to papier z serii bożonarodzeniowej Belle&Boo, w zasadzie jedyny zestaw papierów jakie posiadam. Na szczęście są tak różnorodne, że zawsze udaje się fajnie je dopasować do haftu :)

      Usuń
  11. Ja nie haftuję na lenie kartek, a aidę przyklejam magikiem w całości. Pięknie skomponowana karteczka :) Urocza dziewczynka z pierniczkami :) Dziękuję za udział w zabawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Ula za miłe słowa i podpowiedź :)

      Usuń
  12. Cudna dziewuszka, uroczy hafcik, a i karteczka w sam raz w moim guście, skromna nie przeładowana - <3
    bea :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się że Ci się podoba Beatko :) mam taki cichy plan żeby w całej zabawie korzystać tylko ze wzorków V.E. Ciekawe czy uda mi się w ten sposób odnaleźć we wszystkich co miesięcznych wytycznych ;)

      Usuń
  13. Prześliczna kartka...a hafcik jest słodki.
    Ja podklejalam z początku tylko brzegi ale efekt nie zawsze mnie zadowalal mimo tego że starałam się dobrze naciągnąć
    od pewnego czasu dodaje kilka pasków przez cały haft....ale tak myślę nad wpisem Iwonki, że przykleja ściśle pasek obok paska, wtedy to już na pewno nic nie ma prawa falować:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdecydowanie ten sposób najbardziej mi się podoba :) Agatko, dziewczynka rzeczywiście do schrupania, zwłaszcza z tymi pierniczkami... ale przyznam Ci się że marzy mi się choć kilka francuskich wzorków V.E. w nieco bardziej sakralnej stylistyce, choćby jeden obrazek ze Świętą Rodziną ;)

      Usuń
  14. Zachwycona jestem Twoją pierniczkową karteczką!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję! to dopiero moje początki więc tym bardziej każdy komplement niezmiernie mnie cieszy i dopinguje :*

      Usuń
  15. Prześliczną karteczkę zrobiłaś, bardzo mi się podoba, a Ty na pewno masz karteczkowy talent!
    Ja hafty przyklejam na na całości taśmą dwustronną:-) Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ależ miło czytać takie słowa! dziękuję Karolina :)

      Usuń
  16. Piękna kartka, a hafcik przesłodki:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję i pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  17. Cudo Kochana...śliczne i delikatne są te francuskie hafciki.
    Sama miałam na nie ochotę.
    Co do lnu nie pomogę...ale sam haft możesz spokojnie przykleić do bazy kartki taśmą dwustronną na całej powierzchni:)
    Taśma jest biała więc, nie przebija przez hafcik :)
    Uściski Joasiu :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasieńko, wspaniale że znów tu jesteś :* z sugestii na pewno skorzystam, tym bardziej że sama cudne kartki tworzysz więc masz już spore doświadczenie w temacie :)

      Usuń
  18. Piękny hafcik i wszystkie elementy na karteczce równo przycięte i chwała Ci za to, że nie dodałaś wszystkich dodatków jakie miałaś w domu, ostatnio taką złą modę widać ;) Ja też tak mam, że wszystko musi być równo - dlatego rażą mnie zmarszczenia, krzywe oprawy haftów - Podklejam cały haft (magic, taśma dwustronna) i pilnuję by tak naciągnąć przy tym tkaninę by trzymała poziom i pion.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajnie że się rozumiemy w tym temacie ;) muszę przypilnować naciągnięcia lnu przy klejeniu!
      Jak to dobrze że Was podpytałam bo każda rada jest cenna :)

      Usuń
  19. Urocza kartka!
    Zawsze używam Magica. Przyklejam haft najpierw do jasnego grubszego papieru, a dopiero potem całość na kartkę.

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękny hafcik i cudnie kartka wyszła :)
    Co do klejenia, fajnie magic się sprawdza. Lnu wprawdzie nigdy nie podklejałam, ale tak sobie myślę, że przecież len jako taki generalnie jest lekko nierówny.

    OdpowiedzUsuń
  21. Urocza karteczka!!! Piękny hafcik!!! Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  22. u mnie zieloność wielka jeśli chodzi o kartki, więc nie pomogę :) Ale mnie Twoja się baardzo podoba. Wzory V.E. są rewelacyjne w każdym wydaniu.

    OdpowiedzUsuń
  23. Asiu, ja większość moich kartek ślubnych (poza 2 pierwszymi) robiłam według przepisu Moniki Blezień, czyli kleiłam je do kartonu klejem Magic. Oczywiście klej nakładałam na brzegi i miejsce gdzie był sam haft. Klej idealnie łączył tkaninę oraz karton. Odkąd poznałam przepis Moniki tylko ten stosuję do kartek. Pozdrawiam, M.

    OdpowiedzUsuń
  24. Wspaniała karteczka, kolorystyka i hafcik :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Śliczna karteczka, a hafcik uroczy:)

    OdpowiedzUsuń
  26. oj, zakochałam się w Twojej karteczce. Jest urocza, zachwycająca, czarowna i absolutnie rewelacyjna!
    Co do klejenia, to jako osoba początkująca w fachu, staram się stosować metody w miarę bezpieczne. Rekomendowanego magica nie posiadam. Zdałam się zatem na taśmę dwustronną. Naklejam kilka pasków: 3, 4 zależnie od wielkości haftu; poziomo lub pionowo, wedle fantazji. Czy się będzie trzymać - zobaczymy za kilka miesięcy. Do papieru te taśmy są idealne, a czy do tkaniny też?! Dla mnie większym problemem jest jednak sposób ukrycia brzegów haftu. Nie posiadam ciekawych wykrojników, ew. wykrojników z na tyle szerokimi a bajecznymi brzegami, by zakrywać "strzępiące się" nitki. Twoje rozwiązanie jest fantastyczne!
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  27. Uroczy hafcik z tą dziewczynką z piernikami. Karteczka wyszła ślicznie.
    Pozdrawiam serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
  28. Śliczny hafcik taki delikatny.. :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Delikatna, piękna kartka :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  30. Śliczna ! Zapraszam do mnie na Candy:
    http://grandmothermartha.blogspot.com/2017/03/zapraszam-na-wiosenne-candy.html
    Pozdrawiam ciepło !

    OdpowiedzUsuń
  31. Cudna karteczka, ja podklejam na tasmę dwustronna i na tekturke :), czasem bebrzegi magikiem. Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  32. Żadnych niedociągnięć nie widzę, ale jeśli pytasz, to ja nie używam taśmy, tylko kleju guterman, który uważam za doskonały. Smaruje po brzegach kartonik i kilka "ciapnięć" na całym polu, kładę haft i dociskam :-)
    Karteczka jest prześliczna :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Karteczka wyszła przepięknie :) Ja podklejam cały haft folią dwustronnie klejacą, by nie falował.

    OdpowiedzUsuń