czwartek, 24 listopada 2016

Małe szycie z Belle&Boo


 Małe szycie jest niezwykle zajmujące :) i sprawia duuużo radości! 

Takie niewielkie formy bardzo mi odpowiadają, jestem je w stanie jako tako ogarnąć. A że ze mnie zupełny amator (z instrukcji opanowałam nawlekanie nici na maszynę) to jednak metodą prób i błędów udało mi się co nieco stworzyć.


Materiał z rysunkami z serii Belle&Boo postanowiłam wykorzystać do uszycia kilku drobiazgów: igielnika, karnecika do przechowywania igieł i zakładki do książki. Wszystkie maleństwa znalazły już nowe domy :)




Karnecik na igły, w formie małej książeczki:


i jego środek:


nie mogło zabraknąć owijkowej różyczki, nadal bardzo je lubię :)


a tak wyglądają oba igielniki z tyłu:


powstała jeszcze materiałowa zakładka do książki :) Przy jej przygotowaniu korzystałam z tutorialu zamieszczonego na blogu Stitching Notes tworzonego przez Larisę z Australii. Zajrzyjcie tam koniecznie, bo szyje przepiękne rzeczy :D Tworzy też bardzo fajne tutoriale, na pewno jeszcze nie raz z nich  skorzystam ;) A oto i moja zakładka:


W środku znajduje się filc o grubości 1mm dzięki czemu zakładka jest sztywniejsza.
Zrezygnowałam z fizeliny, ponieważ uszyta przy jej użyciu zakładka była taka jakby sklejona, i jak dla mnie mało estetyczna.

Dziękuję za przemiłe słowa pod ostatnim postem :) 
następnym razem pokażę coś haftowanego, co  powstaje w międzyczasie ;)
 
brodziszek

PS. zdjęcia już niestety nie te :] słońce wprawdzie było, ale wiatr skutecznie przegnał mnie z pola (u mnie się tak mówi ;) rozwiewając całą moją aranżację . Była więc domowa sesja,  którą dopiero oswajam ;) ale pierwsze koty za płoty ;)

46 komentarzy:

  1. Asiu, wszystko jest przecudnej urody a sesja fotograficzna bombowa:-) Pięknie wszystko dobrałaś..... och! jestem zauroczona:-)) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu dziękuję za tyle miłych słów! nie do końca byłam zadowolona z tej sesji, ale jak się pracuje na pełny etat, i do tego dochodzi domowy galimatias okołodzieciowy, to po prostu trudno znaleźć ponownie czas na zrobienie lepszych zdjęć.
      Cieszę się że spodobały się moje małe uszytki ;)

      Usuń
  2. Powiem Ci, że zamarzyłam o własnym karneciku. Tak dziewczęco to wszystko wyszło. Jestem zauroczona :)
    Można wiedzieć gdzie udało Ci się kupić materiał z Belle & Boo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zaszalałam... materiał zakupiłam na oficjalnej stronie Belle&Boo, przesyłka przyszła z Anglii :) skoro igielniki tak się spodobały to niedługo będzie mała rozdawanka :) muszę tylko znaleźć czas żeby przysiąść do maszyny ;)

      Usuń
    2. Od razu nasunęło mi się to samo pytanie:) Świetny materiał! piękne drobiazgi uszyłaś, ja też tylko umiem nawlec nitkę na igłę, ale da się okiełzać maszynę choćby do prostych rzeczy, zawsze to ułatwienie:) pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Asiu kochana, pięknie dziękuję za oba igielniki :)
    Są przecudnej urody, wykonane z dużą starannością i te śliczne owijkowe różyzczki... nie potrafię takich, ale kiedyś na pewno spróbuję.
    Patrzę, podziwiam i nie mogę uwierzyć, że to moje.
    Sprawiłaś mi niesamowitą radość :)
    Sesja zdjęciowa rewelacyjna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))))) cała przyjemność po mojej stronie :* dziękuję Iwonko za tyle ciepłych słów!
      to dopiero drugi komplet igielników, które udało mi się uszyć (prototypy zrobiłam dla siebie, wkrótce też je pokażę). Jak dojdę do wprawy to na pewno szycie i przycinanie będzie mi szybciej szło ;)

      Usuń
  4. Śliczne maleństwa. Pięknie je uszyłaś, są cudowne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie przypuszczałam że aż tak się spodobają! radość ogromna :D

      Usuń
  5. Zdjęcia bardzo te, bo cudowne :)
    A maszynę nieźle opanowałaś i wyszły Ci naprawdę same cudeńka! Napatrzeć się nie mogę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję! wzięłam się na sposób ;) kiedyś eksperymentowałam z serduszkami, ale jakoś nie wychodziło mi szycie po krzywej. Teraz postanowiłam ograniczyć się do prostych ;)
      dobrze przycięty materiał, i krótki odcinek do przeszycia - to mój sekret ;) no i jeszcze parę ręcznych ściegów - voilà ;)
      hmm... a może to Belle&Boo robi całą robotę?

      Usuń
  6. Asiu, jako szczęśliwa posiadaczka tej przecudnej zakładki, dziękuję jeszcze raz za przemiłą niespodziankę - spodziewajkę :) Wykonanie: najwyższa klasa, na początku pomyślałam, że może kupiona za co przepraszam :) M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha dziękuję za komplement :D miłego czytania w towarzystwie Belle i Boo!
      małe niespodzianki są jak promyki słońca, zakładka sama wskoczyła do koperty ;)

      Usuń
  7. Asiu, jako szczęśliwa posiadaczka tej przecudnej zakładki, dziękuję jeszcze raz za przemiłą niespodziankę - spodziewajkę :) Wykonanie: najwyższa klasa, na początku pomyślałam, że może kupiona za co przepraszam :) M.

    OdpowiedzUsuń
  8. Same cuda stworzyłaś, takie lekkie i powabne :) a ta sesja zdjęciowa.... mistrzostwo :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za przemiłe słowa :) pogoda bywa już teraz kapryśna, więc trudno o zdjęcia na zewnątrz, ale przynajmniej mogę poeksperymentować trochę w domu ;)

      Usuń
  9. Przeurocze drobiazgi, aż mi się zamarzył taki igielniczek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już szyję kolejne, wkrótce mała mikołajkowa rozdawanka ;) mam nadzieję, że będą chętni :)

      Usuń
  10. Piękne drobiazgi :) Materiał rewelacyjny i to stare pudełko Ariadny :))) Sesja bardzo udana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ariadna z czasów PRL, ale w klimatach jak najbardziej francuskich :) mam jeszcze kilka innych pudełek (zdecydowanie mniej urodziwych), wszystkie wypełnione po brzegi jednym kolorem muliny...

      Usuń
  11. Piękne prace! Zachwycił mnie zwłaszcza kajecik na igły. Jeszcze czegoś takiego nie widziałam i jestem zauroczona tym pomysłem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. karnecik przydaje się do przechowywania igieł czy szpilek, sprawdza się w podróży :) w domu też ;)

      Usuń
  12. Cudne prace! Igielniczki niesamowite, a za zakładkę chyklę czoła!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zakładka to też moja ulubienica :) muszę uszyć sobie podobną :)

      Usuń
  13. Asiu, piękne te maleństwa i pełne włożonego weń serca.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Małgosiu. Przy szyciu tych drobiazgów, myślałam o osobach do których powędrują, bardzo starałam się żeby dobrze wypadł mój szyciowy debiut, i żeby spodobały się prezenciki :)

      Usuń
  14. Wspaniałe miniaturki :-). Pozdrawiam i zapraszam do mnie :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za miłe słowa i zapraszam ponownie :)

      Usuń
  15. Śliczne rzeczy uszyłas. Zakładka jest cudowna.

    OdpowiedzUsuń
  16. Prześliczne uszytki! Zakładka fantastyczna!

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny komplecik uszyłaś. Sesja bardzo udana.

    OdpowiedzUsuń
  18. Te wzory z dziewczynką są słodkie. Ja mam je tylko w wersji do wyhaftowania. :)
    Pozachwycam się jeszcze chwilę :)
    Pozdrawiam
    A.

    OdpowiedzUsuń
  19. Asiu, oglądałam Twoje cuda już u Iwonki, tworzysz przepiękne rzeczy. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczne prace i fajne, klimatyczne zdjęcia:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Urzekły mnie twoje delokatne i tak precyzyjnie wykonane igielniki a zakładka cud miód! :) Zdolniacha z Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. BArdzo kreatywnie, wzór kwiatów mi się bardzo podoba :)
    Obserwuję

    OdpowiedzUsuń
  23. Wpaniały i pięknie uszyty zestaw!
    Sama słodycz!

    OdpowiedzUsuń
  24. Ale cudowności, igielnik przepiekny :)

    OdpowiedzUsuń